A nie lepiej skończyć z orzekaniem małej szkodliwości społecznej itp.? Przecież
tak naprawdę problem nie istnieje w szybkości wydawania wyroków tylko ich
wysokości. Jakiś aresztowny na 3 m-ce bandziorek dostanie odsiadkę w ciagu tych
3 miesięcy w trakcie których można rzetelnie przeprowadzić proces a nie w ciągu
24 godzin kiedy nie ma czasu na badanie sprawy, a z powodu uchybień spokojnie
można apelować wyrok. Poza tym na system NIE jest przygotowany na taki sposób
orzekania. Przynajmniej niech minister Zero da czas na wdrożenie odpowiednich
procedur i systemu działania.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.