To przykre że gazeta traktuje swoich czytelników jak stado baranów i nie daje im
możliwości samodzielnej oceny treści tasm gudzowatego a zamiast tego publikuje
zapis jakiś rozmów w studiu. Już w samej audycji było widac że przedstawiciele
gazety próbuja bagatelizować sprawę przez zepchnięcie dyskusji na zupełnie inny
temat. To krótkowzroczna metoda, bo może wywołać komentarze że gazeta ma cos do
ukrycia.
Poza tym jeśli rzeczywiście cała treść rozmowy gudzowatego a michnikiem jest
nieczytelna to skąd wzięły się jej urywki cytowane w artykule p. Wrońskiego?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.