Re: M. Giertych: Neandertalczycy są wśród nas
janka2 napisała:
> Nie jestem zwolenniczka pp. Giertychów, ale cieszę się,że ktoś w końcu miał
> odwagę powiedzieć to głośno - TEORIA EWOLUCJI NIE JEST TEORIĄ NAUKOWĄ!
Odwaga, czy głupota? Teoria ewolucji jest "teorią naukową" w najlepszym
znaczeniu tego słowa.
> Żaden
> uczony przy zdrowych zmysłach nie będzie jej bronił jako czegoś dającego się
> udowodnić...
Teorii nie trzeba udowadniać. Trzeba ją należycie uzasadnić i czekać na
weryfikację w świetle nowych faktów. Jeśli nowe dane będą niezgodne z teorią do
tego stopnia, że trzeba ją odrzucić, to świat naukowy w końcu ją odrzuci (mimo
indywidualnych protestów bardziej konserwatywnych uczonych). Był taki czas,
kiedy fundament wiedzy o historii życia na Ziemi stanowił kreacjonizm, czy to
oparty o dosłowne rozumienie Biblii, czy też w wersji "unaukowionej". Został on
odrzucony właśnie przez to, że wyraźnie przeczą mu dane geologiczne i
paleontologiczne. Żeby obalić neodarwinowską teorię ewolucji, trzeba by było
mieć naprawdę mocne argumenty oparte na faktach, a nie tylko trzepać w kółko te
same slogany.
> A nie obala się jej oficjalnie tylko dlatego, że żaden "światły
> umysł" nie ma innego pomysłu na pojawienie się człowieka...
W teorii ewolucji pochodzenie człowieka jest tylko drobnym zagadnieniem
ubocznym. Chodzi w ogóle o sposób, w jaki powstają i zmieniają się w dziejach
Ziemi WSZYSTKIE gatunki istot żywych. Masz za to rację, że ewolucjonizm
obowiązuje w biologii właśnie dlatego, że nikt jeszcze nie wymyślił teorii
równie spójnej, wyjaśniającej tak wiele faktówi i równie zgodnej z innymi
dyscyplinami (paleontologią, biologią molekularną, genetyką populacji...).
> Naprawdę współczuję
> ludziom,którum łatwiej uwierzyć w to ,że pochodzą od małpy,niż w istnienie
> Boga...Na to drugie można przynajmniej znaleźć dowody.
Mianowicie?