Ja rozumiem że ten 15 latek może nie być do końca świadomy swoich czynów,ale
idę o zakład,że jakby zaproponowano mu w ramach zadośćuczynienia takie
same "pieszczoty" jakich dopuścił się na ofierze to nagle by się okazało ,że
doskonale zdaje sobie sprawę że nie chce bo olśniłoby go i już byłby świadomy
jakie to złe.A poza tym jak by zamiast poprawczaka groziło mu np.:biczowanie na
placu przed szkołą daję sobie rękę uciąć że 10 razy by przemyślał zanimby kogoś
skrzywdził.Ktoś powie że to niehumanitarne itp.itd.a czy to co się dzieje na
ulicach ze strony m.in. młodzieży to nie średniowiecze???Jak mnie pogryzie pies
to będe się domagałby go uśpiono ,a jak mnie zmaltretuje banda dzikusów to będę
żądał aby ich przynajmniej równie mocno skrzywdzono,nie z zemsty a dla ochrony
kolejnych ofiar.Za śmierć oczywiście śmierć-ale z ręki najbliższych
zamordowanego bo tylko w ten sposób bandyta odczuje za co umiera!!!!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.