popieram Giulianiego -- swietny czlowiek, ktory wyrwal Nowy Jork z rak
chuliganow, zwyklych bandytow i mafiosow i przywrocil go jego prawowitym,
porzadnym mieszkancom. Uczynil z NY miasto przyjazne dla spokojnych ludzi, w
ktorym mozna np. spacerowac w nocy po Bronksie i nic sie nie stanie. W ktorym
mozna jezdzic metrem nie bojac sie pobicia, gwaltu czy nawet zabojstwa (w metrze
NY bylo kiedys bardzo niebezpiecznie). Itd...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.