Szkolna polityka zamiatania pod dywan doprowadziła do tej sytuacji.A więc
przyzwolenie nauczycieli jest oczywiste jeśli kara była mało dokuczliwa w
rozumieniu ucznia. Bo być może np. kara ośmieszenia przez nauczyciela w
przeszłości byłaby bardziej skuteczna niż dziś więzienie.Nieuchronność kary
również przyczynia się do zastanowienia przed popełnieniem zlego uczynku.
Zadeklarowanym bandytom nalezy się sroga kara tylko dlatego że źle oddziaływuje
na kolegów, bo bardzo często jest to poza małolata który chce wyglądać na
twardziela ale jednocześnie tworzy obowiązujący kierunek ewoluacji charakterów.
Ale nawet dorosły bandyta powinien mieć wybór i szansę naprawy samego siebie.
Dlatego że każdy przypadek jest inny trzeba mieć wyważone spojżenie bo inaczej
można osiągnąć odwrotny skutek. Nadmierna kara spowoduje przeświadczenie o
niesprawiedliwości i może wywołać chęć odwetu, więc danie szansy np. anulowania
lub zmniejszenia kary jeśli wykaże się odpowiedną postawą jest
dobrym kierunkiem postrzegania problemu. Oczywiście po samobójstwie jest inna
sytuacja ale ja mówię o tysiącach zdarzeń które może mogły być nawet
drastyczniejsze a nie sprowokowały samobójstwa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.