róbta co chceta
Autor:
zgfr
28.10.06, 10:27
"w zeszłym tygodniu grupa warszawskich licealistów w proteście przeciw polityce Giertycha leżała krzyżem przed budynkiem ministerstwa. To na razie niewielka elitarna grupka, ale za nią pójdzie reszta" Maziarski (Newsweek) tak chwali odnowę moralną młodzieży. "elitarna" grupka..
Oczywiście ta elita nie protestowała przeciw bałaganowi w egzaminach, z pewnością nie protestowała przeciw temu, że utworzono niegdyś durne gimnazja-, które są symbolem horroru dla nauczycieli- nikt nie chce tam pracować. Nie protestowali przeciw liceom profilowanym, w które też wtopiono sporo kasy. Reformy są oki, tylko Giertych to problem. Nie Wiatr kiedyś, nie Łyba- wtedy nikt młodzieży nie zachęcał komplementami o elitarności wagarów przeciw ministrowi.
Pani Senyszyn mówi na paradzie gejów "niech zstąpi duch twój i odnowi oblicze ziemi itd." Jeśli Polacy demokratycznie wybrali prezydenta i sejm to należy dzieciom wpoić, że to tylko "Kaczory" i kurduple. A starsi ludzie, którzy- nie daj Bóg- słuchają he he klechy to mohair- w Polsce będzie lepiej jak starzy wymrą.
I teraz oczekujcie, że dzieci będą miały szacunek do wartości i autorytetów. A przecież to jest ta liberalna Polska, o którą tak wielu na tym forum gardłuje.
"Róbta, co chceta" Chcieli zobaczyć gołą dupę koleżanki, no i zrobili, zobaczyli, może mieli nawet "zajebiście" fajne erekcje. Po prostu posłuchali waszego, nowoczesnego kierunku. Hasło "Róbta, co chceta" zionie z tych wagarów przeciw ministrowi, z tej prymitywnej sejmowej gadki SLD i PO, która już niewiele się różni od forumowych witzów. Zgodnie z waszymi tryndami zrobili, co chcieli- to się teraz od nich "odpie..a".
Nie widzicie nawet najprostszych związków przyczynowych, jak murzyn z buszu, co to nie wie że dzieci się biorą z takiej jednej fajnej rozrywki.