nie było kontakru ze światem, wolności, itp. Właśnie przez pozwolenie na bicie
otwiera się pole do nadużyć i sadyzmu. Kto i jak będzie sprawdzał minę
nauczyciela przy wymierzaniu razów? Pracuję w gimnazjum a wcześniej w
postawówce od lat i kilka razy uderzyłam chuligana, raz przytrzymał moja rękę.
To było głupie z mojej strony. Nie tędy droga.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.