Wlasnie, ze duzo zalezy od naszych pogladow na temat konkretnych czynow.
Przykladowo, dla niektorych osob handel narkotykami to inna forma morderstwa;
dla mnie jest to po prostu handel i uwazam, ze powinien byc legalny (wylacznie
miedzy doroslymi), a wylaczna odpowiedzialnosc za szkody na swoim zdrowiu czy
przestepstwa popelnione pod wplywem narkotykow ponosi narkoman; w koncu nie
musial brac.
Wracajac do sprawy znieslawienia, to dyskusja dotyczy tutaj dwoch wartosci:
prawa do ochrony dobrego imienia oraz prawa do wolnosci slowa. Pozostaje tez
kwestia odroznienia opinii (ktora moze byc dowolna, nawet obrazliwa, ale
pozostaje subiektywna opinia) od prezentowania faktow (czy klamstw jako faktow).
Uwazam karanie wiezieniem za slowa za niemoralne i niedopuszczalne - wolno mi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.