> Uwazam karanie wiezieniem za slowa za niemoralne i niedopuszczalne - wolno mi.
Owszem, wolno, co nie zmienia faktu, że jest to pogląd oczywiście
błędny. "Słowo" jest dokładnie takim samym narzędziem (potencjalnie)
przestępstwa jak gest, przyciśnięcie jakiegoś przycisku, strzelenie do kogoś
itd. Nie ma żadnego powodu, żeby słowa były jakoś szczególnie traktowane.
Słowem też można rozpowszechnić obrzydliwe kłamstwa na czyjś temat (tak jak ten
w Policach) i należy za to ponieść odpowiedzialność.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.