żeby pracować gdziekolwiek zapragniesz na całym świecie. Boli cię to? Boli, że ktoś sobie może kiedy chce samolotem odwiedzać rodziców i jeździć nowym samochodem. Boli, że praca może człowieka uszczęśliwiać? Pewnie że boli. Nie chciało się nosić teczki, trzeba dźwigać woreczki. Co daje wykształcenie? Możliwość wyboru pracy. Ty widocznie nie masz wyboru i musisz gnić w tym upadającym kraju. Po co ludziom zazdrościsz? Można być szczęśliwym wyplatając koszyki i jedząc czerstwy chleb. Ale żeby to osiągnąć, też trzeba popracować tyle że nad swoją duszą. Widać pracy nie masz we krwi pasożycie. Typowy, moherowy jadowity darmozjad.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.