Jan Parys, destruktor numer jeden w kraju i w Europie wypowiada sie w tonacji
mistrza destrukcji. Jedna wypowiedz a mamy tu: premiera (wladza), wywiad
(tajemica), obcy (zagrozenie), najblizsze otoczenie (realna grozba). Wszystko
co potrzeba by namieszac w glowach durnych politykow jest u pana Jana jak
zawsze na miejscu. Takimi zabiegami ten pan rozmontowal kazdy uklad polityczny,
w ktorym bral udzial.
Jan Parys powinien powinien byc kandydatem LPR do europarlamentu. Gleboko
wierze, ze sam jeden by doprowadzil do rozwiazania tej instytucji i konca EU.
Co za czlowiek, co za czlowiek, tacy zadymiarze to juz prawdziwa rzadkosc na
scenie politycznej, zostali tylko sami parteacze jak Kaczynscy co od kilku
miesiecy nie potrafia rozbic ani LPR ani Samobrony, czy Lepper, ktory nie umie
skutecznie rozmontowac koalicji. Ten Parys to mistrz destrukcji, a po nim dlugo
nikt.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.