Tak, zaiste dobrze, że w sobotę nie będę miał dostępu do TV i radia, a i
internet pewnie sobie odetnę. Nie chcę się denerwować bez potrzeby.
PiSowi przypomnę, że do odzyskania mają jeszcze: Andrzejki, Barbórkę,
Mikołajki, Boże Narodzenie (że o Chanuce nie wspomnieć ;p ) oraz Sylwestra i
Nowy Rok...
--
Lewy sierpowy ;)
zapiskizoblezonegomiasta.blox.pl