Niech pan premier nie sięga tak daleko w przyszłość, bo pierwszej pięciolatki nawet nie będzie. Teraz może mu się, jak i jego klakierom, wydawać, że wszystko idzie dobrze, ale gdy dobra koniunktura się skończy, przyjdzie zaciskać pasa, okaże się, że jesteśmy na dnie. A to z pewnością stanie się wcześniej niż później, przy tak prymitywnej polityce gospodarczej rządu.
--
Miałem sen. Piękny sen. Śniłem, że ludzie rządzący Polską to półgłówki. Budząc się wróciłem do smutnej rzeczywistości - kraju rządzonego przez totalnych imbecyli.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.