"Przedstawiciele PO, Michał Kołodziejczyk i Maciej Plebanek bronili spotu,
twierdząc, że powołuje się on na dane z tekstów z "Gazety Wyborczej" oraz
anonimowe rozmowy z kupcami i handlowcami"
I bardzo dobrze, kłamstwo powinno być piętnowane. Powoływanie się na anonimowych
informatorów jest żałosne.
"Mój anonimowy informator powiedział, że widział Tuska jak sprzedaje narkotyki
przed szkołą"- idealny sposób na powiedzenie wszystkiego o każdym.
Inną sprawą jest to, że PiS okłamał swoich wyborców jeśli chodzi o podatki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.