Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Nie obchodza mnie encykliki tylko spraw...

Komentarze do artykułu

Nie obchodza mnie encykliki tylko spraweidliwosc

Autor: junkier 01.12.06, 13:45
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Nie obchodza mnie encykliki tylko spraweidliwosc.

www.kosciol.pl/article.php?story=20041110013730953
Coraz więcej tak zwanych autorytetów moralnych głosi wszem i wobec, że kara
śmierci jest okrutną i prymitywną pozostałością czasów, gdy “postęp” ludzkości
nie osiągnął jeszcze tak świetlanych jak obecnie horyzontów. Co gorsza, zaczyna
dominować pogląd, że chrześcijaństwo jest przeciwne tej ostatecznej i
najwyższej karze. W takiej sytuacji człowiek, który popiera karę śmierci nie
tylko na zewnątrz ma kłopoty z akceptacją swoich poglądów. Sam o sobie zaczyna
z obawą myśleć, że jest nieczuły, pozbawiony wyższych uczuć, pałający
chęcią “zwierzęcego odwetu” i, co najważniejsze, sprzeciwia się naukom Jezusa.




W takiej sytuacji pomocne będzie odwołanie się do Jego przypowieści o budowaniu
domu na piasku bądź na skale. (Ew. Mat. 7, 24-29). Wybór praktykowanego
światopoglądu przejdzie w życiu każdego człowieka test. Głupota i lekceważenie
prawdy muszą w końcu doprowadzić do upadku. Z kolei bezkompromisowe oparcie się
w życiu na Słowie Boga daje gwarancję przetrwania każdej burzy. To właśnie
pragnę Państwu zaproponować – nie bełkot współczesnych guru moralności, nie
zmienną i często omylną nauką kościołów czy przywódców religijnych na czele z
papieżem, ale niewzruszoną, nieomylną “skałę” Słowa Bożego.

Oczywiście zaraz pojawia się obawa, czy zwykły człowiek potrafi samodzielnie
zrozumieć Słowo Boga. Krótko to ujmując, należy stwierdzić, że:

Pismo Święte zostało skierowane do zwykłych ludzi – nie jest to list do
uczonych, biskupów czy jakiegoś kręgu wtajemniczonych, ale list Boga do każdego
człowieka (np. 2 Tym. 3, 15-17);
Bóg będzie każdego z nas osobiście rozliczał z tego, co myślimy i robimy i
dlatego pochwala osobiste badania prawdy na podstawie Jego Słowa (Dz. 17,
11: “(...) którzy byli szlachetniejszego usposobienia niż owi w Tesalonice;
przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się
rzeczy mają.”).
Dalsza treść tego artykułu przyniesie największy pożytek tym, którzy uważają
Biblię za natchnione Słowo Boga i chcą na nim budować swoje poglądy.
Pozostałych może przynajmniej uchronić przed wygłaszaniem, bądź przyjmowaniem
fałszywych opinii na temat tego, co Pismo Święte mówi o karze śmierci. Pierwsza
wzmianka o karze śmierci znajduje się już na początku Biblii, w Księdze
Rodzaju. Przeczytajmy opis spotkania Kaina z Bogiem po zabójstwie brata (1
Mojż. 4, 9-15). Co wskazuje, że Kain sprawiedliwie zasługiwał na karę śmierci?

Jego własna ocena sytuacji (każdy, kto mnie spotka, zabije mnie w. 4). Nie
istniała wtedy instytucja państwa, tylko jedna rodzina ludzka, stąd trudny dziś
do przyjęcia sposób wymierzania tej kary (choć do dziś w wielu nawet
europejskich kulturach przetrwał obowiązek tzw. vendetty).
Ocena samego Boga (w. 10) Krew brata krzyczy... O co krzyczy? Bóg jednak
postanawia o innym losie Kaina (w. 15).
Należy zauważyć, że Kain uniknął naturalnej konsekwencji swojej zbrodni tylko
dzięki nadprzyrodzonej interwencji Boga. Oczywiście współcześni moraliści
okrzyknęliby niezwłocznie Boga jako przeciwnika kary śmierci, a przykład Kaina
uznaliby za wzór do naśladowania dla państwowego wymiaru sprawiedliwości.
Biorąc pod uwagę teoretyczne możliwości interpretacji historii z Kainem, nie
można takiego stanowiska z góry odrzucić. Trzeba natomiast sprawdzić, czy
zgadza się ono z innymi faktami i czy nie ma innych interpretacji lepiej
wyjaśniających ten przypadek.

Jeśli chodzi o fakty, to Bóg sam nie daje nam szansy na uznanie Siebie za
przeciwnika sprawiedliwie wymierzanej kary śmierci. Wystarczy zauważyć groźbę
Boga dla ewentualnych zabójców Kaina (w. 15). Cóż może być siedmiokrotną pomstą
za zabójstwo? Czytając Biblię dalej można też wielokrotnie zauważyć Boga w roli
wykonującego karę śmierci na ludziach bądź zlecającego ludziom jej wykonanie
(np. I Moj. 7, 23; II Moj. 11, 4; IV Moj. 16, 22-35; II Moj. 32, 25-27; V Moj.
13, 7-11).

A oto inna możliwa interpretacja wyjątkowego potraktowania Kaina. Jest to
jedyny przypadek, gdy Bóg nie wykonał swojej sprawiedliwości, choć wiedział, że
słusznie się tego po Nim spodziewano. Przy końcu historii objawienia Bożego
planu dla ludzkości – w Nowym Testamencie – mamy z kolei jedyny przypadek,
kiedy Bóg pozwolił na zastosowanie kary śmierci względem osoby całkowicie
niewinnej. Oto jak prorok Izajasz to opisuje: “Wszyscy jak owce zbłądziliśmy,
każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas
wszystkich.” Iz 53, 6.

Kain symbolizuje każdego z nas – winnego przed Bogiem – którego sprawiedliwą
karę wziął na siebie Bóg – Syn, Jezus Chrystus. Jest to sama istota
chrześcijańskiej ewangelii. Tak więc przykład Kaina w żadnym razie nie może
służyć nam do odrzucania kary śmierci jako niesprawiedliwej i wrogiej
chrześcijańskiemu Bogu. Przeciwnie, pokazuje, że kara śmierci za umyślne
zabójstwo była od początku dziejów ludzkości sprawiedliwą i oczywistą karą.

Drugi raz Pismo Święte mówi o karze śmierci w tak zwanym Przymierzu z Noem (I
Moj. 9, 1-17). Na początku trzeba ustalić, czy to Przymierze nadal obowiązuje
ludzkość. Kilka obserwacji: (w.1) “rozradzajcie się i rozmnażajcie i
napełniajcie ziemię” - każdy z nas jest więc potomkiem Noego; (w.9) “i z
potomstwem waszym po was” – każdego z ludzi dotyczy to Przymierze; (w.11) “już
nigdy nie będzie potopu” – to Przymierze obowiązuje do dziś; (w..13) Tęcza jest
po nasze czasy widocznym znakiem tego Przymierza.

Co mówi to Przymierze o karze śmierci? Najdobitniej świadczy o tym w. 6: “Kto
przelewa krew człowieka, tego krew przez człowieka będzie przelana, bo na obraz
Boży uczynił człowieka.” Za zabójstwo jest tylko jedna sprawiedliwa kara –
wyrok śmierci wykonany przez ludzi. Warto zwrócić tu także uwagę na powód, dla
którego według Boga należy tak czynić: “bo na obraz Boży uczynił człowieka”.
Godność osoby ludzkiej, stworzonej na obraz Boga, a znieważonej przez zabójcę
(który notabene jest “bratem” ofiary w. 5) musi spotkać się z taką karą.
Mówienie więc o braku humanitaryzmu i godności w wykonywaniu sprawiedliwej kary
śmierci jest w tym świetle całkowitym “odwracaniem kota ogonem”. Już na tym
etapie naszych rozważań wyłania się zaskakujący, choć logiczny wniosek:
ktokolwiek występuje przeciwko karze śmierci za zabójstwo z premedytacją,
występuje przeciwko Bogu Biblii.

Czasy Starego Testamentu można by już opuścić i zbadać, co o naszym temacie
mówi Nowy Testament, gdyby nie argument często podnoszony przez
współczesne “autorytety”, mianowicie, że kara śmierci występuje przeciw VI
Przykazaniu: “Nie zabijaj”. Jest to argument tak absurdalny, że nie wiem, czy
warto z nim polemizować. Krótko – jedną z kar za nieprzestrzeganie Przykazań
była kara śmierci...: “Nie zabijaj” oznacza dokładnie “nie morduj”, czyli nie
zabijaj z powodu złych motywów lub celów.

Zanim przejdę do Nowego Testamentu, ważna uwaga ogólna. Nowy Testament (a
ściślej Nowe Przymierze Boga z ludźmi) nie unieważnia tego, co Bóg powiedział w
Starym w związku z Kainem, czy Przymierzem z Noem. Znosi natomiast Przymierze
(Testament) zawarty z Mojżeszem! (Celowo, kładę nacisk na to stwierdzenie,
ponieważ brak jego zrozumienia prowadzi jednych do demagogicznego bełkotu, a
innych do zamętu w poglądach) (Hebr. 8, 13; Gal. 3 19, 23-25). Właśnie z tego
względu standardowo używany przez przeciwników kary śmierci tekst biblijny o
kobiecie przyłapanej na cudzołóstwie (Jan 8, 1-11), w rzeczywistości nie
dotyczy omawianego probl
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-168
(101-168)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.