to nie jest kwestia sprawiedliwości tylko konsekwencji. albo bronimi życia albo
dajemy sobie prawo zabijania. tu nie ma miejsca na kompromisy. każdy kto zabija
jest mordercą - nawet jeśli zabija mordercę. oczywiście można naściemniać i
zarzucić problem całą masą skomplikowanych filozofii i niezrozumiałych terminów
ale nadal ten który odbiera człowiekowi jest mordercą.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.