Sam się zastanawiam dlaczego w prawie karnym wielu krajów istnieje tzw "kłamstwo
oświęcimskie", a nie istnieje - nawet w prawie polskim i nasi "patrioci" też o
tym nie wspominają - "kłamstwo katyńskie". Dlaczego za powiedzenie głośno, że w
Oświęcimiu zginęło 50 osób, idzie się do więzienia, a za 10 osób w Katyniu nie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.