kiedyś kupiłem koszulkę z czerwoną gwiazdą z przodu i leninem z tyłu :)
przyznaję nie byłem wtedy trzeźwy :D Ludzie dziwnie reagowali. Jeden dziadek
mało na mnie nie napluł i to mnie jakoś niespecjalnie zdziwiło. Za to
zaskoczyła mnie starsza wiekowa wręcz pani która bardzo dobrze wspominała
przemarsz czerwonoarmistów. Możliwe że prowadziła wtedy jakiś mały rodzinny
polmos albo burdelik.
Gdybym założył koszulke ze swastyką myslę, że nie dotarłbym o własnych siłach
na drugą stronę ulicy.
Ludzie poprostu za długo żyli w tym ustroju. W Rosji do dzisiaj stawia się
pomniki Stalinowi. Taki naród
--
Maksymilian Gabriel moja Duma