mógł zostać Mussolini, Stalin albo Hitler. Teraz mamy demokrację i każdy jest
człowiekiem roku... Co za marazm... Ale z drugiej strony komu mieli dać?
Pinochetowi za to, że umarł?
Ech, gdzie ci giganci... Ludzie, w których wpatrzony jest cały świat?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.