Wyobraźcie sobie, że ktoś ogłosiłby Jezusa królem Luksemburga. Czy to byłoby
sensowne? Raczej przekomiczne. Nie dlatego, żeby wyśmiewać się z
Luksemburczyków. Równie dobrze można by ogłosić Zbawiciela królem Włoch czy
cesarzem Austrii i Węgier. To też by było śmieszne, bo usiłuje się tu
dostosować teologię do nie tyle ziemskiego, co wieśniackiego, chłopskiego stylu
myślenia. Tak nie można.
--
Kłamstwo jest kula śnieżna: im dłużej ją kręcisz, tym staje się większa
(dr Marcin Luter)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.