Na ogół ludzie gwałtownie odzyskują wiarę przed śmiercią, masz więc teoretycznie
jeszcze sporo czasu na grzeszenie. Teoretycznie, bo w praktyce różnie bywa. Na
Twoim miejscu nie podejmowałbym takiego ryzyka, bo sporo masz na sumieniu
złorzeczenia ludziom, Kościołowi i Ojczyźnie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.