... i dobry sąsiad, ZMUSZONY JEST (Bóg wie, jak długo jeszcze) pić jabola z
gwinta na skwerku blokowiska z najgorszymi mętami po wyrokach, złodziejami i
gwałcicielami -- a dlaczego? Bo kulturalni panowie z PO nie chcieli się z nim
napić po kieliszeczku poobiedniego sherry przy miłej rozmowie i dźwiękach
kwartetów Mozarta w tle. Doprawdy, wstyd, panowie!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.