1. i nie neguję, że obowiązuje, ale odpowiedzialność polityczna jest inna w
jednym i w drugim przypadku. Ty sugerujesz, że inne partie są równie zepsute
jak SO. Otóż nie czym innym jest gdy szeregowy członek partii na niższym
szczeblu okaże się przestępcą, a czym innym, gdy przestępcą okaże się szef tej
partii.
2. Rzecz w tym wlaśnie że zboczenie części wyborców prawicy, na tym polega , że
uważają oni, że lepszy u władzy ostatni degenerat niż liberał. Afery za rządów
AWS robili głównie politycy AWS, więc gadanie o winie UW to kretynizm. Obecnie
zaś usiłujesz pokazać, że partie opozycyjne są tak samo zdegenerowane jak So-
co jest wyjątkowo łajdacką nieuczciwością. Nie wiemy nic o prostytutkach Tuska,
a już zwłaszcza o żadnym molestowaniu z jego strony, a insynuowanie tego byłoby
kolejnym łajdactwem. A problem Leppera na tym włąsnie polega, że molestując i
sprowadzając prostytutki, stworzył zagrożenie szantażu, zagrożęnie które według
zeznań tego gangstera się "zrealizowało". Osłabił autorytet urzędu a
prawdopodobnie, również coś załatwił temu gangowi. I za to odpowiedzialność
musi ponieść, jeśli to się potwierdzi. A porównywanie tego do innych
opozycyjnych partii to utrata proporcji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.