> Przesadzasz..Na pewno nie pamietasz afery, w ktora byl zamieszany angielski
> polityk Profumo.Tez z prostytutka...WYLECIAL z rzadu bardzo szybko.
> Komu potrzebny jest polityk, ktory utrzymuje kontakty seksualne z
> prostytutkami? Nie tego sie po nich spodziewa.
Nie masz niestety pojecia o czym piszesz.
Afera angielskiego konserwatywnego polityka Profumo z tancerka (tancerka to
niekoniecznie prostytutka) rzeczywiscie skonczyla sie jego rezygnacja z
Parlamentu ale nie za sam fakt ze mial z nia afere seksualna tylko dlatego ze
klamal o tym przed parlamentem. A w systemie brytyskiej demokracji
parlamentarnej oklamac parlament to ciezkie przewinienie. Rowniez fakt ze ta
tancerka miala romans z Jewgenym "Eugene" Iwanowem, ktory bym attaché w
ambasadzie sowieckkiej w Londynie (potencjanly szpieg).
Problem Clintona z Monika Lewinsky bym tez fakt ze o tym publicznie klamal, nie
zas sam fakt ze te relacje mial, jakkolwiek obrzydliwe/smieszne/kompromitujace
one byly.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.