Moze powiedział ciut brutalnie, ale jezeli dorosłe dziewuchy puszczają sie na
lewo i prawo,
jeżeli wzniosłość odczytów i wierszy przysłania im własną moralność
to właśnie przyszedł do nich rachunek. Współczuje im jak każdemu choremu - byc
może za swoją niemoralność zapłacą życiem. Ale pokazuje to tez fakt ze wszelakie
"przykazania" maja chronić ŻYCIE i czyniąc je szczęśliwym, a nie je uprzykrzać
ludziom.
Konstruktor wie najlepiej.
a tzw "edukacja seksualna" dotyczy nastolatków w podstawówce/gimnazjum - nie
dorosłych BABEK.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.