Te panny od Kameruńczyka były zapewne jak najbardziej "postępowe".
Antyrasistowskie, otwarte, pewnie wolne od katolickich przesądów. I co? Nie
złożyły gumy, bo im politporawność zabraniała. Albo, chciały se poużywać.
Śmiem twierdzić, że wiedziały wszystko o gumkach, pigułkach, śluzie, okresie,
HIV, ciąży, że były wyedukowane na Wysokich Obcasach. Zabrakło im tylko jednego.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.