> A swoją drogą, fascynuje mnie konstrukt tworzony przez przeciwników Kościoła:
> obraz kobiety, która nie przejmuje się nauką KK (bo bez ślubu idzie z facetem d
> o
> łózka), a jednocześnie tak przejmującej się tąże nauką, że nie zakłada prezerwa
> tywy.
>
> Trochę to niespójne, moim zdaniem.
A złodziej modlący się przed "skokiem"? Morderca chodzący na msze?
--
Na wymianie poglądów zawsze tracę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.