dużo postów odbiega od sedna sprawy - nie chodzi o to, żeby minister za darmo
rozdawał kondomy i żeby kłócić się o granice głupoty tych, co chodzą do łóżka
nie tylko ze swoimi współmałżonkami:] istota problemu polega na tym, żeby
dzieciom np. w gimnazjum (i to najlepiej na początku) powiedzieć, że
prezerwatywa zapobiega w większości przypadków zarażeniu wirusem HIV, a dalej
niech młodzież z tą wiedzą zrobi, co zechce! ale to chyba niemożliwe przy
obecnym ministrze edukacji, który zapewne nie rozumie, że seks nie dla
wszystkich =małżeństwo://///
swoją drogą, szkoda mi tych zarażonych pań, ale też absolutnie nie rozumiem,
jak mogły wykazać się taką ignorancją w stosunku do własnego zdrowia!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.