Re: Piecha: Minister nie będzie latał z kondomami
anders76, dziękuję za twój rozsądek :)
po raz pierwszy wpisuję się w komentarze do wiadomości na gazeta.pl - tym razem
już nie wytrzymałem. ilekroć coś mnie skusi, aby poczytać sobie co też ludzie
tutaj wypisują - aż mnie skręca.
tym razem przeszło to już wszystkie granice - przynajmniej kilkanaście
pierwszych wpisów, reszty nie miałem siły już czytać.
przede wszystkim, dlaczego tak wielu ludzi uważa, że 'jedynym słusznym' sposobem
na życie to taki, gdzie posiada się żonę/męża i tylko z nią/nim jednym uprawia
seks? dlaczego ci ludzie nie zauważają, że oprócz tego są też inni, którzy także
są obywatelami tego państwa, a mają odmienne podejście do życia?
ja sam jestem w stałym związku, ale nie zamierzam udowadniać swojej miłości do
mojej wybranki podpisywaniem jakiegoś papierka przed urzędnikiem państwowym.
oboje żyjemy sobie spokojnie bez tego, jesteśmy sobie wierni. nie musimy używać
prezerwatyw.
ale na początku naszego związku - owszem, używaliśmy - z szacunku do drugiej
osoby. oboje mieliśmy wcześniej różnych partnerów i nigdy nie możemy być pewni,
że jesteśmy w pełni zdrowi. dopiero po przebadaniu się (testy na HIV, itp)
zrezygnowaliśmy z tego zabezpieczenia, na rzecz pigułek - nie chcemy mieć
dzieci, jeszcze nie teraz.
z kolei co do pigułek - pomijając już wszelkie naukowe / pseudonaukowe teorie
(te drugie tak chętnie przedstawiane przez część naszych polityków) co do ich
działania - popatrzmy na praktykę.
znakomita większość moich znajomych ich używa/używała. obecnie ta część z nich,
która się na to zdecydowała, ma cudowne, zdrowe i przede wszystkim CHCIANE i
KOCHANE dzieci. gdyby to, że są one szkodliwe (itd. itp.) to chyba tych dzieci
by nie było, prawda? albo miały by jakieś zaburzenia rozwoju, choroby, ... a tak
po prostu nie jest. dodam, że to co powiedziałem, potwierdza wiele badań
prowadzonych na całym świecie i przede wszystkim PRAKTYKA.
czasem wydaje mi się, że niektórzy ludzie żyją w jakiejś wirtualniej
rzeczywistości i to nią pokierowane są dziwaczne opinie o szkodliwości pigułek,
przewagi wstrzemięźliwości nad antykoncepcją itp... proszę, rozejrzyjcie się
wokół siebie, zacznijcie myśleć, zamiast przyjmować bezwarunkowo zdanie innych.
świat od razu wyda się wam piękniejszy.
pozdrawiam.