W kraju, w którym nie pieniędzy na leczenie dzieci chorych na raka,
współfinasuje się np. pielgrzymkę BXVI do polski (choćby same
koszty policji). Gdy na obchodach Solidarności Kaczyński
"lansował się" we Wrocławiu, policja za publiczne pieniądze
"ochraniała" go, gdy tymczasem nie było radiowozów do wysłania
na interwencję!! Poza kilkoma fotkami nic z takiej imprezy nie było.
Równie dobrze należało by pieniądze przeznaczone na remomty zabytków
przeznaczyć na leczenie wspomnianych dzieci!
Prezerwatywa kosztuje 2pln, a ile kosztuje utrzymanie niechcianego
dziecka w "bidulu"? Skoro argument finansowy jest dla ciebie najważniejszy,
to policz ile kosztuje podatników utrzymanie niechcianych dzieci...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.