Bo są osłami. Ale, wybacz, argument: "a u was biją murzynów" jest dość żałosny.
Zaś co do kosztów: istnieje coś takiego jak lekcja biologii. Tam można - w
jakieś 90 minut - wszystko powiedzieć. Bo chyba nie sądzisz, że w ramach
edukacji seksualnej należy przekazywać np. historię środków antykoncepcyjnych,
czy dokładnie opisywać sposób ich działania?
Wystarczy powiedzieć że są - i tyle. Bo taką pigułkę i tak musi przepisać
lekarz, i to on jest odpowiedzialny za poinformowanie pacjentki o wszystkich za
i przeciw.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.