właśnie to miałam na myśli, mówiąc o lekcjach z prezerwatywą w roli głównej -
żeby nauczyć młodzież, że założenie prezerwatywy to jest odpowiedzialność, a
nie widzimisię
nie chodzi o przeprowadzenie jednej czy dwóch lekcji na ten temat, ale o
podejście - jeżeli w szkole, w domu, w mediach będzie się o tym mówiło, to w
końcu naturalny dla wszystkich stanie się fakt, że warto z takiego wynalazku
korzystać
a przypadek tych zarażonych kobiet pokazuje, że jednak nie wszyscy wiedzą, co
to jest HIV, prezerwatywa czy pigułka i że zdecydowanie potrzebna jest większa
edukacja na ten temat, a nie tylko krzyczenie z ambony o wierności i
wstrzemięźliwości, bo to także jest stawianie odpowiedzialności na dalszym
planie!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.