Po co komu taki ograniczony minister, który nie promuje profilaktyki wśród
obywateli? Przecież każdy ignorant wie, że lepiej zapobiegać niż leczyć, bo
jest po prostu taniej. I nie mieszać do tego żadnych światopoglądów i
ideologii, ani religii! Jezeli prezerwatywa zapobiega zarażeniu wirusem HIV, to
każdy obywatel tego kraju powinien być o tym poinformowany, a czy skorzysta z
tej wiedzy to już jest jego wybór. Należy użyć wszelkich dostępnych środków,
aby tę wiedzę rozpowszechnić w szkołach, zakładach pracy, na uczelniach, w
mediach,itp. To jest straszna choroba i nie można udawać, że nie ma zagrożenia,
bo fakty są porażające. Wstrzemiężliwość i wierność są na pewno wskazane, ale
jak pokazuje życie, są to tylko pobożne życzenia. A co do rozdawania
prezerwatyw,to są one na tyle tanie, że każdego stać na to aby je sobie kupić i
nie narażać zdrowia bez potrzeby. UŚWIADAMIAĆ< EDUKOWAĆ<ZAPOBIEGAĆ OTO
PRIORYTETY DLA MINISTRA ZDROWIA!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.