> Nie chce tego czlowieka bronic i nie znam szczegolow,ale:
> -tonacy chwyta sie brzytwy
> -moze on tego nie robi z premedytacji tylko z ciemnoty?
> Pamietasz,jak zdaje sie Antka w piecu grzali zeby wyleczyl sie z grypy czy
> przeziebienia>? moge mylic fakty z powodu uplywu czasu,ale chyba wiemy o
> jakiej nowelce mowie?...
> A dla tych Polek czarne Mambo to taka sama atrakcja seksowa jak dla nas Azjatki
>
> wyuzdane albo mulatki brazylijskie.
> Wniosek: ja krytykuje tylko nasza nieodlaczna nienawisc i chec zniszczenia
> drugiego za to ,ze jest inny.
> Ta historia to tylko pretekst do dyskusji nad przywarami,ktore skadinad
> obserwuje czesto w naszym spoleczenstwie (nawet z daleka)
Jako ze jestes w walczacym nastroju prosze laskawie zracac uwage ze krytyka nie
dodyczy innosci delikwenta ale jego nieodpowiedzialnosci.
ok nie jest brytyjskim dzentelmenem kiedy po wycieciu podobnego numeru po prostu
zastrzelilo by sie goscia z przyzwoitej odleglosci aby nie ryzykowac
kontaminacji plynami mogacymi zawierac wirus, najlepiej w bezposredniej
bliskosci plytkiego grobu z wapnem.
toz to poeta, co nie uwalnia nas ze zdawania sobie spawy ze jego zdolnosci
umyslowe najwyrazniej nie wystarczajace aby poecie pomoc, sa adekwatne aby
potencjanie zycie tuzinow ludzi zniszczyc...
I co, jak teraz wyglada "neutralnosc, tolerancja" ?
jak smierc, no?
gratuluje
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.