Ofiarami są zapewnie wyborczynie PO i SLD
Wyzwolone, antykościelne, tolerancyjne, politycznie poprawne...
Wstydziły się poprosić partnera o użycie prezerwatywy z obawy że mogłoby to być
uznane za przejaw rasistowskich stereotypów i uprzedzeń na temat mieszkańców
Afryki (że są bardziej narażeni na AIDS).
To że kościół nie popiera prezerwatyw nie ma nic do rzeczy bo te kobiety
prawdopodobnie wywodziły się z liberalnego obyczajowo nurtu PO i SLD...
--
Palestrina2005 - czołowy myśliciel UE