Chyba do kogoś innego to miałeś napisać...
Spec od logiki ;)
Gdzie winię za cokolwiek Kościół? Gdzie uważam, że katolicy przestrzegają
jednego zakazu a innego nie? Nadinterpretacje?
Jakoś sens tego co piszę jest dokładnie odwrotny, nie mieszam do tego polityki
ani religii, jedynie ludzką słabość i głupotę.
--
W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
Nietzsche
Wywiad ze Stanisławem Lemem