(jezeli takowych mialy); i - gdyby to sie potwierdzilo - ktorys z nich tez
bylby zakazony, to wytoczylbym takiej pani proces o spowodowanie powaznego
uszczerbku na zdrowiu i narazenié zycia partnera; ponadto obciazylbym koszatmi
leczenia wszystkie te panie: dlaczego ich leczenie - 50 tys PLN rocznie - ma
byc oplacane z kasy chorych? przeciez nikt je nie zmuszal do seksu z Simonem M?
nikt im nie kazal sie niemoralnie prowadzic? skoro - aktem nieprzymuszonym i z
wolnej woli - godzily sie na seks bez zabezpieczenia z simone M., to niech
teraz ponosza pelna odpowiedzialnosc za swoje czyny. Uwazam to za gleboko i
wysoce niemoralne, ze NFZ odmawia refundacji lekow dla osob z przewleklymi
schorzeniami, za ktore nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci, ze odmawia sie
pokrycia kosztow ratujacych zycie i zdrowie zabiegow u osob dorknietych
schorzeniami wrodzonymi, zas wydaje sie 50 tys. PLN rocznie na leczenie kogos,
kto sam ponosi pelna odpowiedzialnosc za stan, w ktorym sie znalazl
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.