Dzieki temu , ze był gwiazdą ("anfaszysta" roku) łatwiej było mu "obdarowywać"
dziewczyny powolną smiercią .
"antyfaszyści" sa cytowani jako "eksperci" kiedy trzeba przeciwnikowi
politycznemu dowalic jako ...
"faszyście" .
Czy teraz ci , którzy cytując "antyfaszystów" - w ten spoósb takze ich
reklamują pójda po rozum do głowy ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.