Moze i masz racje a moze ...nie.Opowiem ci historyjke.Jest prawdziwa.Swego czasu pracowalem na statkach.Przyjechala ekipa z Polski.Mlode chlopaki z Mazur i Warmii.Dyskusja.Pytaja sie czy tu mozna zrobic to i owo z kobieta.I gdzie?Mowie ze to jak wszedzie na swiecie.Pomimo ze teksty o Francuskach sa jakie sa to Francuski nie sa skore chociazby z tymi co nie znaja francuskiego.Pytaja wiec o burdel.Mowie ze musza pojechac do Toulon.W koncu pytaja-A nie ma tu jakis Polek?.Bez komentarza.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.