Jedna z niewielu sensownych wypowiedzi w tej dyskusji.
W całym tym zacietrzewieniu wina Simona gdzieś się zagubiła. Dziewczynom można
zarzucic naiwnośc ale nadal przestępcą jest poeta z Kamerunu. Zwalanie winy na
dziewczyny jest podobne do zarzucania komuś, że mu okradli samochód, bo go nie
zamknął na parkingu.
P.S. Opinie o Polakach (i Polkach) za granicą są mocno przesadzone. Piszę to z
perspektywy wielu lat w USA.
--
"... it's a lot easier and safer to pick on some rich old lady in a fur coat
than a biker in a leather jacket."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.