Churchill też tak robił. Ale który kartofel jest bardziej cenny?
ja w tym wszystkim tylko jednej jedynej rzeczy nie rozumiem. Jak to jest, że
gospodarka jakoś działa? Owszem dług rośnie, emigracja, niskie pensje, ale
jednak się to nie wali. Jak to się dzieje?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.