Gospodarka na pewno już pierdyknęła, bądź dochodzi do punktu krytycznego, po którym nastąpi powtórka z Argentyny.
Kacze wypierdy na pewno to wiedzą, więc albo mamy do czynienia z fałszywą propagandą sukcesu (układ w GUSie rozbity - więc urząd podaje na tacy dane wg zamóweinia), albo mennica drukuje w nocy ... Póki Balcerek trzymał NBP za pysk, póty kasa pachnąca drukiem czekała w magazynach. Teraz jest niekompetentny nowy prezio, który puści nocną produkcję w obieg.
A ja pól roku temu przewalutowałem kredyt na PLN !!! W mordę ... :-(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.