A jak w tej sytuacji pozostawac obojetnym? Zamiast uczucia gniewu wole poczucie
satyry, bo jak nazwac co dzieje sie od ponad roku? Tak jakby kartofle byli
mesjaszami. Jedynie im zalezy na naszym dobrze. Tia... W dodatku wtlaczanie we
mnie , ze prawdziwy polakko to katolik. To niby kim ja ku.. jestem? Poprostu
ateista, wrogiem kosciola, polski i prawdziwych polakow? A kim jest ten
prawdiwy? Taki szablon wyciety na wzor pana Rydzyka? Mierzi mnie to coraz
bardziej, ale humor dodaje mi sil. I oby tak dalej... I czekam tylko az pan
premier zmadrzeje, i zacznie sie jasno wyslawiac, bo z tej jego "madrosci"
czasami trzeba zapuszczac sie w dalekie rejony philosoffii.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.