> Mozna by odnieść wrażenie ,że Ty masz coś na sumieniu "w tym temacie"
wlasnie nie mam. ale caly czas chodzi mi o to ze jesli taka dziewczyna
samowolnie godzi sie na wspolzycie jest w pewnym sensie "wspolwinna" (nie
doslownie oczywiscie). i sprawa rodzicow (prawnych opiekunow) jest zawiadomienie
prokuratury o przestepstwie. szkola nie ma tu nic do rzeczy. rownie dobrze
szkola moglaby zawiadamiac prokurature o innych wybrykach swoich uczniow
(pirackie gry komputerowe). ale od tego sa organy scigania wiec pan G. raczej z
pomyslem nie trafil. oczywiscie to tylko moje zdanie.pozdro
--
gawith87
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.