Brak ci wyobraźni albo głębszej refleksji nad problemem.
Uważam że jeśli laska która ma 14 let i jest w klubie nocnym, który z
zasady jest miejscem dla dorosłych to taki kolo nie musi mówić przed seksem -
który dorośli ludzie przed ślubem uprawiają (mówie bo mam wrażenie że o tym nie
wiesz) - Stara pokaz dowód osobisty. Kto w tej sytuacji ponosi
odpowiedzialność? Czy dziewczyna która w skutek
oszustwa/wykroczenia/przestępstwa doprowadziła do przestępstwa w którym sama
jest "niby" poszkodowaną. Czy może jako nie pełnoletnia jej rodzice powinni iśc
do pierdla? Dla mnie na pewno nie koleś, który w dobrej wierze przyszedł do
klubu nocnego (dla dorosłych) i UMÓWIŁ SIĘ z "dorosłą" laską na seks.
Pozatym należałoby się zastanowić czy w momencie kiedy laska/koleś jest
fizycznie dojżała to czy należy sprawę traktować jak pedofilię w momencie kiedy
nie było przymusu uprawiania seksu tylko poszło za obopólną zgodą.
To nie jest kwestia pochwały dla pedofili bo uważam że tę nalaży z całą
stanowczością zwalczać i piętnować i karać i ect. jednak należy zachować zdrowy
dystans bo życie nie jest biało-czarne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.