MEN: Informacje o ciążach uczennic do prokuratury
no i wyszło szydło z worka... pan g jak zwykle głęboko gdzieś miał los
dziewczynek, pomoc młodym matkom, i chodziło mu jak zawsze o wywołanie afery, o
oplucie i ściganie kogoś... nie ważne kogo, ważne by ścigała policja i brygada
antyterrorystów przy asyście prasy sprzyjającej pisolom i by jeszcze na końcu
mógł mówić jakieś 20 minut przed kamerami, o wielkiej, zakrojonej na szeroką
skalę kampanii, przeciwko strasznym bandytom, oraz o całkowitym sukcesie owej
akcji, polegającym na ujęciu 2 zwyrodniałych 13-latków, którzy całowali się z
koleżankami w parku, po szkole. Dodatkowo całe rodziny tych zboczeńców powinny
niezwłocznie zostać odizolowane od społeczeństwa. Zostaną internowane w
specjalnych obozach pracy o zaostrzonym rygorze na minimum 10 lat.
A tak przy okazji panie g, może niech pan wprowadzi kary wieloletniego więzienia
dla wszystkich co mają prezerwatywy, zamknijmy firmy co je robią uszczelnimy
granice, za posiadanie gumki 5 lat więzienia za stosowanie 8, za posiadanie
tabletek anty k. 25 lat więzienia, za stosowanie 50 lat, a za handel takimi
towarami dożywocie lub nawet kara śmierci. Całowanie w miejscach publicznych
można karać ścięciem ręki a ciążę poza małżeńską rozjechaniem takiej "pary"
walcem drogowym, po niedzielnej mszy w południe, na ryneczku przed kościołem.
Radio M przekształćmy w policję kościelną, każda babcia do służbowego mohera
dostanie pistolet i wzmocnioną parasolkę prętami tytanowymi i kevlarem.