każda babcia do służbowego mohera
> dostanie pistolet i wzmocnioną parasolkę prętami tytanowymi i kevlarem.
Ale zamiast pistoletu(bo z powodu zaawansowanego reumatyzmu babcia nie daje
rady nacisnąć spustu)może być laska-sprężynowiec, żeby po wyjściu z kościólka
ukłuć wcielonego szatana.
Po czym przekażemy sobie znak pokoju:"won z terenu katolickiego!"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.