"Dziś już 13-latki z ,,dobrych domów'' czytajace Bravo Girl pieprza sie na potęgę."
Jezyk polski w odniesieniu do namietnosci sam w sobie jest przeszkoda w normalnosci.
Dlaczego nie napisac "ucza sie sztuki kochania" ?
Rowniez "Bravo Girl" nie koniecznie jest przekonywujaca motywacja.
Moze nia byc normalna potrzeba rozpoczecia wspolnego zycia
w wieku kilkunastu lat mlodych dojrzalszych od swoich rowiesnikow.
Jaka jest roznica miedzy kochaniem sie w noc poslubna a "pieprzeniem" ?
Uczucia i potrzeby nastolatkow sa dla nich rownie istotne jak dla doroslych ludzi.
Dzisiaj trzeba nie tylko zajac sie skutkami zaniedban w dziedzinie edukacji
mlodych do odpowiedzialnosci w nauce kochania (przede wszystkim na okolicznosc
HIV, ale rowniez innych chorob i nieprzewidzianych ciazy) ale rowniez skutkami
braku tejze przez ostatnie dziesieciolecia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.