słyszałem wczoraj w "trójce" wywiad z przedstawicielem Kompanii Węglowej, który
powiedział, że ŚREDNIA płaca w górnictwie wynosi 4480 zł (słownie: cztery
tysiące czterysta osiemdziesiąt złotych)... odnoszę wrażenie, że według Ciebie
i górników taka suma nie daje jak to napisałaś "szansy na godne życie"... cóż
porównując to z zarobkami nauczycieli, lekarzy, policjantów... zresztą zapytam
wprost: jeśli 4,5 tysiąca to mało (a to jest średnia, więc są w górnictwie
ludzie z wykształceniem wyższym, którzy zarabiają trochę więcej i zwykli
robole, którzy trochę mniej) to jaka według Ciebie jest "godziwa" zapłata,
która usatysfakcjonowałaby śląskich rozrabiaków (tzn. za ile miesięcznie nie
zdemolują znów stolicy)??
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.